StartPolecamy W Radiu Gra Wiadomości Wiadomości dnia

Awantura o Tarnogaj. Czy magistrat chce zabetonować kameralne osiedle?

Mówi Przewodniczący Zarządu Osiedla Tarnogaj, Marcin Paczkowski:

Tymczasem mieszkańcy okolicy, zamiast nowych bloków, woleliby w tym miejscu coś, z czego skorzystają wszyscy:

Tarnogajanie liczą więc na pomoc konserwatora zabytków:

– wyjaśnia osiedlowy radny Tomasz Myszko. Ma na myśli sytuację w rejonie ulic Pięknej i Nyskiej, gdzie – obok historycznej zabudowy – powstały siedemnastopiętrowe bloki. Zniknęły tereny zielone, a chodniki zostały rozjeżdżone przez samochody nowych mieszkańców, którzy nie mają gdzie zaparkować – więc porzucają auta byle gdzie.

 

 

Ale wojewódzki konserwator zabytków nie widzi przeszkód w postawieniu bloku mieszkalnego na spornej działce przy Gazowej i Ziębickiej:

– mówi z-ca Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Daniel Gibski. Oznacza to, że konserwator nie wstrzyma planów ewentualnej budowy wielorodzinnych domów. Dopilnuje jednak, by odpowiadały one wyglądem temu, jak osiedle funkcjonowało przed dekadami:

– stwierdza Gibski. Wszystko więc wskazuje na to, że działka przy Gazowej trafi prędzej czy później w ręce dewelopera, który może tam wznieść – na przykład – kolejne ogrodzone osiedle.

 

 

Z głosami, że decyzja o przeznaczeniu terenu pod zabudowę została podjęta bez słuchania mieszkańców nie zgadza się jednak rzecznik prezydenta Wrocławia, Arkadiusz Filipowski:

– mówi i dodaje, że nic nie jest przesądzone. Proces przygotowania działki do ewentualnej sprzedaży potrwa jeszcze co najmniej pół roku. I jest czas na rozmowę z osiedlowymi radnymi. Nie tylko za pomocą pism:

– przekonuje Filipowski.

 

Sprawą zajął się nasz reporter, Damian Zdancewicz. Będziemy przysłuchiwać się prowadzonym rozmowom i relacjonować ich efekty na naszej antenie.

Zostaw komentarz