długi

„Zdechł mi kot. Nie mogę zapłacić tej faktury”. Jakie wymówki można usłyszeć od nierzetelnych przedsiębiorców?

„Na żonę”, „na chorobę” a nawet „na zdechłego kota”. To tylko część rodzajów wymówek, którymi próbują się usprawiedliwiać zadłużeni przedsiębiorcy przed swoimi wierzycielami. Krajowy Rejestr Długów postanowił zbadać, jakie najczęściej „wykręty” stosują właściciele firm, którzy mają zaległości w spłatach.