MPK

Rewolucja na wyświetlaczach. Z tablic MPK znikają „pętle” i nazwy przystanków pochodzące od komercyjnych obiektów

„Bartoszowice (Pętla)”, „Bieńkowice (Pętla)”, „Jerzmanowo (Pętla)”… co wspólnego mają te nazwy przystanków? Są bezsensownie długie. To, że autobus kończy trasę na pętli jest tak oczywiste jak to, że sklep czynny jest od otwarcia do zamknięcia. Do podobnego wniosku doszedł wrocławski magistrat. I usuwa kłopotliwe dopiski z nazw niektórych końcowych przystanków.