Radio Gra Wrocław

12 tysięcy czujek dymu i czadu trafi na Dolny Śląsk

12 tysięcy czujek dymu i czadu trafi na Dolny Śląsk w ramach ogólnopolskiej akcji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - poinformowała w poniedziałek wojewoda dolnośląska Anna Żabska. W przekazywanie urządzeń zaangażowani są strażacy i pracownicy pomocy społecznej.

Szczegóły akcji prewencyjnej na Dolnym Śląsku wojewoda przedstawiła w poniedziałek we Wrocławiu na konferencji prasowej.

To bardzo realne zagrożenie. Stąd tak istotne jest to, by czujki trafiały zwłaszcza do tych osób, które tego najbardziej wymagają. To znaczy osób, które są w trudnej sytuacji ekonomicznej

– podkreśliła Żabska.

Wyjaśniła, że dotyczy to zwłaszcza osób niesamodzielnych i starszych, którym będzie potrzebna pomoc strażaków w montażu urządzeń i którzy nie mogą pozwolić sobie na taki wydatek.

Żabska zaapelowała również do wszystkich mieszkańców regionu, którzy w domach lub mieszkaniach mają piec opalany węglem, drewnem albo olejem lub gazem o montaż takiego urządzenia. Przypomniała też, że od 2030 r. każdy właściciel takiej nieruchomości będzie miał obowiązek je posiadać.

Pełniący obowiązki Komendanta Miejskiego PSP we Wrocławiu st. bryg. Krzysztof Gielsa powiedział, że zatrucia tlenkiem węgla są częstym powodem do działań strażackich.

Tylko w zeszły weekend tutaj na terenie miasta i powiatu wrocławskiego strażacy uczestniczyli w czterech pożarach budynków mieszkalnych

– przypomniał.

Jak powiedział, jeśli taki pożar wybucha w godzinach wieczornych lub w nocy, śpiący ludzie nie są w stanie zareagować odpowiednio szybko i zdarzają się sytuacje, że po przyjeździe na miejsce ratowników, na pomoc jest już za późno.

Dodał, że nie ma bezpiecznej ilości tlenku węgla, a nawet jego najmniejsza wartość, powoduje zmiany w organizmie. – Takie urządzenie (czujka – PAP) da nam czas, zabezpieczy nasze życie i zdrowie – dodał st. bryg. Gielsa.

W piątek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że w ramach ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, w której głównym podmiotem współpracującym z resortem jest Państwowa Straż Pożarna, służba ta przekaże 140 tysiącom odbiorców czujniki dymu i tlenku węgla.

Kierwiński przypomniał, że od października 2025 r. zanotowano 15 tys. pożarów, w których zginęło 180 osób, a 60 z nich straciło życie wskutek zatrucia tlenkiem węgla.

Komendant główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek dodał, że co roku notowanych jest około 30 tys. pożarów w budynkach. Ginie w nich około 400 osób, a 2 tys. z nich zostaje poszkodowanych. Dodał, że co roku dochodzi do od 2,5 do 4 tys. zdarzeń związanych z ulatnianiem się tlenku węgla.

źródło: PAP