StartWiadomości

Chcą przeszczepiać serca w szpitalu KIinicznym na ul. Borowskiej

Nie ma też na razie odpowiedniej sali pooperacyjnej, bo chorzy po przeszczepach potrzebują specjalnego nadzoru i sprzętu do wspomagania akcji serca. Starania o utworzenie w szpitalu ośrodka transplantacji serca prowadzi szef Kliniki Chirurgii Serca, profesor Marek Jasiński, piastujący swoją funkcję od listopada.

Na razie na Borowskiej przeszczepia się wątroby, nerki i kończyny, nawet ludziom, którzy urodzili się bez nich. Szpital ma szansę stać się siódmym miejscem w Polsce, gdzie jest możliwa operacja przeszczepu serca.

Zostaw komentarz