StartWiadomości

Coraz więcej poszukiwaczy skarbów pojawia się na Dolnym Śląsku

Wałbrzyski konserwator zgłoszenia dzieli na trzy kategorie: zabytki pozyskane przypadkowo na przykład w trakcie spaceru, te pozyskane w trakcie prowadzenia robót budowlanych oraz te związane z ustawą o rzeczach znalezionych, czyli zabytki z okresu II wojny światowej. Najwięcej jest jednak znalezisk typowo archeologicznych. Są to pieczęcie, monety czy naczynia kultury łużyckiej.

Wzrost zgłoszeń wynika z tego, że więcej osób po prostu zaczęło szukać. Na pewno swój udział w tym ma historia ze złotym pociągiem. Ale szukają nie tylko w Wałbrzychu… Przypomnę, że wciąż poszukiwacze mają nadzieje na odkopanie niemieckich ciężarówek w okolicy Kamiennej Góry, w Walimiu z kolei chcą dotrzeć do nieodkrytych dotąd korytarzy Podziemnego Miasta Riese. A w Lubomierzu koło Jeleniej Góry znaleziono kilka dni temu cenne pamiątki rodzinne, zakopane pod drzewem.

Zostaw komentarz