Radio Gra Wrocław Home

Muzyka Wybrana Dla Ciebie • Radio Gra Wrocław 95.1 FM Słuchaj Online Facebook

Dolnośląscy terytoriasi bezkonkurencyjni w prestiżowych zawodach dla snajperów

Facebook

Przenikliwe zimno, lodowata morska woda, błoto, wielokilometrowy marsz, 36 godzin bez snu, a na koniec strzelanie – tak w skrócie wyglądały zawody „Sniper Extreme”, które odbyły się w Ustce.

/ informacja prasowa Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM

Na tamtejszym Centralnym Poligonie Sił Powietrznych zespół 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej okazał się bezkonkurencyjny wśród ekip wojskowych. W sumie na starcie stanęły 33 teamy, w tym 7 z zagranicy

/ informacja prasowa Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM

To najtrudniejsze tego typu zawody organizowane w Polsce, które łączą środowiska wojskowe i cywilne One są celowo rozgrywane w listopadzie, gdy pogoda jest bardzo niesprzyjająca. Nieprzypadkowe jest też miejsce, a więc poligon w Ustce – można tam strzelać na plaży przy bardzo niesprzyjających warunkach pogodowych, a więc porywistym, zmiennym wietrze i ogromnej wilgotności

–  mówi były żołnierz Wojsk Specjalnych, który przygotowywał do zawodów drużynę 16 DBOT.

/ informacja prasowa Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM

Była to 3. edycja zawodów „Sniper Extreme” organizowanych przez Fundację SPRZYMIERZENI z GROM. Honorowym patronatem objął to wydarzenie Minister Obrony Narodowej.

Na starcie stanęły 33 dwuosobowe ekipy składające się z żołnierzy, ale też z funkcjonariuszy innych służb mundurowych, cywili i myśliwych. Zgłosiło się również 7 ekip z zagranicy, w tym ze Szwajcarii i z Niemiec. Zawody trwały cztery dni. Dwa pierwsze były poświęcone specjalistycznym warsztatom, które zawsze przyciągają fascynatów strzelectwa. Jednym z gości był profesor Jerzy Ejsmont, niekwestionowany autorytet w dziedzinie broni i balistyki. Kolejne dwa dni to już same zawody podzielone na część taktyczną i strzelecką

– przekonuje instruktor 16 DBOT.

/ informacja prasowa Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM

Czego wymagały ćwiczenia?

Zawodnicy musieli się wykazać swoimi umiejętnościami związanymi ze skrytym podchodzeniem do przeciwnika i przenikaniem jego linii, umiejętnościami maskowania i rozpoznania celu. Następnie czekał ich całonocny marsz na orientację.

/ informacja prasowa Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM

Po drodze pokonywali 6 specjalnie przygotowanych przez „dżejtaków” pętli (czyli fachowców wojskowych zajmujący się naprowadzaniem lotnictwa na cel). Po 24-godzinnym wysiłku, kolejnym etapem było strzelanie na plaży poprzedzone brodzeniem w lodowatej, morskiej wodzie i noszeniem ciężkich belek po grząskim piasku.

/ informacja prasowa Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM

Dopiero potem, gdy wszyscy są już ekstremalnie zmęczeni, muszą wykazać się celnym strzelaniem. Stąd nazwa „Sniper Extreme”

– podkreśla trener snajperów z 16 DBOT.

Jak się okazało na mecie morderczych zmagań, wśród ekip wojskowych najlepiej poradzili sobie z trudnymi zadaniami żołnierze ze 161. Batalionu 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony terytorialnej.

Nie będę udawał, nie byłem tym zaskoczony, bo oni znakomicie się przygotowali do tych zawodów

– przyznaje z dumą ich instruktor.

Dodajmy, że cały dochód z imprezy został przeznaczony na leczenie 11-letniego Pawełka Mackuna, syna żołnierza misji zagranicznych.

/ informacja prasowa Fundacja SPRZYMIERZENI z GROM

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 8 lutego 2023