StartWiadomości Wiadomości dnia

Dzieci chodzą do szkoły pomiędzy koparkami i ciężarówkami

Do akcji, na prośbę firmy wznoszącej domy wkroczyli wrocławscy strażnicy miejscy, którzy na  specjalnie zorganizowanych warsztatach podpowiadają zdezorientowanym dzieciom jak zachować się w pobliżu placu budowy, a starszym przypominają, że plac budowy to nie jest plac zabaw.

Mówi insp. Rafał Żurek ze Straży Miejskiej. Dzieci na zajęciach dowiadują się, jak zachować się na drodze. Otrzymują też rysunki ze wskazówkami, którędy bezpiecznie dotrzeć do szkoły.

Na tym praca strażników się nie kończy. Tuż przed i tuż po zajęciach można spotkać ich w niebezpiecznym rejonie. Są tam też specjalnie przeszkoleni pracownicy budowy. Na całe szczęście. Bo sytuacja wkoło szkoły wygląda czasem groźnie.

Mówi dyrektor Szkoły Podstawowej nr 50 przy ul. Czeskiej Przemysław Dubaniowski. Potwierdzają to dzieci.

Ul. Czeska normalnie nie zalicza się do najruchliwszych ulic we Wrocławiu.

Mówi dyrektor podstawówki. Problemy w dostarczaniu i odbieraniu dzieci ze szkoły są więc spore. W tym wszystkim starają się pomóc strażnicy.

Przekonuje inspektor Żurek.

Na specjalnych zajęciach zorganizowanych w szkole zasady bezpieczeństwa zostały przekazane już młodszym uczniom. Zaraz po feriach ze strażnikami miejskimi spotkają się uczniowie V i VI klasy. Łącznie z bezpiecznego zachowania się na drodze (nie tylko w rejonie budowy) zostanie przeszkolonych 800 dzieci.

Zostaw komentarz