StartWiadomości

Gratulował wrocławskiemu zamachowcowi na Facebooku. Teraz stanął przed sądem

We wpisie dodanym z konta założonego na fałszywe dane zapowiadał także, że chętnie „odegrałby się” w podobny sposób za Igora, który niedługo wcześniej zmarł na komisariacie.

Mężczyzna przyznał się do winy, przeprosił za swoje zachowanie.Stwierdził, że był to tylko głupi żart, pod wpływem impulsu i że nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji. Grozi mu rok więzienia, wyrok ma zapaść pod koniec przyszłego tygodnia.

Zostaw komentarz