Studenci zjeżdżają do Wrocławia, dlatego policja od najbliższego poniedziałku do przyszłego piątku zamierza kierować ruchem na najbardziej obleganych skrzyżowaniach, jeśli będzie to konieczne. Mundurowych spotkamy na pewno w na pięciu placach: Jana Pawła II, Legionów, Kromera, Dominikańskim i Wróblewskiego, a także na rondzie Reagana, u zbiegu ulic Dubois i Pomorskiej oraz Powstańców Śląskich i Swobodnej.

Pojawią się tam w godzinach szczytu – rano od 7 do 9 i po południu od 15 do 18. Mundurowi nie ukrywają, że ma to związek z przewidywanym przyjazdem żaków. W naszym mieście studiować blisko 140 tysięcy osób, duża część zmotoryzowanych. Według szacunków urzędników oznacza to dodatkowe 40 tysięcy aut na drogach. To spora dawka, zważywszy na fakt, że w samym Wrocławiu zarejestrowanych jest blisko 570 tysięcy aut. Czy widok policjantów na drogach zdyscyplinuje kierowców? Odpowiedź poznamy już w poniedziałek.