Radio Gra Wrocław Home

Moje Miasto Moje Radio • Radio Gra Wrocław 95.1 FM Słuchaj Online Facebook

„Nie daje poczucia bezpieczeństwa”. Nowa ścieżka we Wrocławiu

Facebook

Wrocławscy rowerzyści podzieleni. Powodem jest ścieżka rowerowa na placu Orląt Lwowskich. Zrobiono ją praktycznie na środku drogi, pomiędzy pasami ruchu dla samochodów. Jedni mówią, że jest niebezpieczna. Inni podkreślają, że takie rozwiązanie ułatwia jazdę na wprost na skrzyżowaniu.

Myślę, że chyba nie jest to złe. Praktyka, czy statystyki pokażą, czy to jest dobre, czy niebezpieczne – mówił jeden z rowerzystów.

Moim zdaniem to jest bardzo gruby błąd. Wadą jest to, że ścieżka nie daje takiego subiektywnego poczucia bezpieczeństwa. Kolarze pewnie będą zadowoleni, ale taki przeciętny rowerzysta to będzie się tam obawiał jechać. Kobieta, matka z dzieckiem, czy osoba starsza w ogóle tamtędy nie pojedzie – przekonuje Cezary Grochowski z Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej. Dodaje on, że cała inwestycja powinna generować nowy ruch. Chodzi o to, żeby jak najwięcej ludzi przesiadło się z samochodów na rowery.

Jeżeli oni mają gorzej i niebezpiecznie to efektu nie uzyskujemy – mówi Grochowski. Porównuje to do sytuacji jakbyśmy zbudowali supersamochód i dali mu trzy koła, a jako czwarte koło dojazdowe.

Patryk Załęczny z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu podkreśla, że dla rowerzystów jadących z Placu Orląt Lwowskich w stronę ulicy Braniborskiej zaprojektowano dwa warianty poruszania się. Pierwszy to właśnie opisywany pas dla rowerów. Drugi to dwukierunkowa trasa wzdłuż Trasy Autobusowo Tramwajowej. Obie trasy są oddalone od siebie o 60 m. Jego zdaniem cykliści chętnie korzystają z pierwszego rozwiązania, gdyż nie muszą wtedy czekać na przejazdach dla rowerów. Wyjaśnia, że rozwiązanie jest zgodne z przepisami, a we Wrocławiu tego typu drogi rowerowe funkcjonują już na ulicy Świdnickiej czy Kazimierza Wielkiego, gdzie sprawdzają się bardzo dobrze.

– Na bieżąco analizujemy funkcjonowanie aktualnego rozwiązania. Poprosiliśmy wykonawcę o korektę. Zostaną tam wymalowane na czerwono pasy dla rowerów. Jeśli nasze analizy okażą się zasadne wzdłuż linii ciągłej wprowadzimy separatory. Trzeba zaznaczyć, że obecnie przyjęte rozwiązania ogranicza kolizję cyklisty z samochodami, które skręcają w prawo w ulicę Nabycińską no i co za tym idzie maksymalnie skracają czas oczekiwania rowerzystów na czerwonym świetle – mówi Patryk Załęczny z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj