Prawie połowa polskich kierowców podczas jazdy wysyła SMSy lub rozmawia przez telefon bez zestawu głośnomówiącego, tak wynika z raportu TNS Polska. Co więcej, 6 na 10 mężczyzn za kierownicą regularnie je.

Czy we Wrocławiu przypadki takich kierowców są częste?
Jak sobie radzić, gdy ktoś próbuje się z nami skontaktować, kiedy właśnie prowadzimy samochód?
Wrocławskich kierowców przepytał Przemek Mzyk. Za rozmowę przez telefon podczas jazdy grozi 200 złotych mandatu i 5 punktów karnych.