
Akcja MRÓZ trwała zaledwie jeden dzień. Wolontariusze ogłosili ją na Facebooku – w obawie przed nadchodzącymi, bardzo zimnymi nocami, rozpoczęli poszukiwania domów tymczasowych dla 10 psów. Na reakcję nie trzeba było długo czekać – ponad 50 telefonów i kolejka chętnych przed budynkiem schroniska. Finalnie chętnych było więcej niż zwierząt.
Akcja Mrozy zakończona! Nasze schronisko świeci pustkami! Dziękujemy z całego serca. Dzięki Wam największe mrozy nie były wyrokiem. Otworzyliście domy, serca i drzwi – daliście schronienie tym, którzy najbardziej go potrzebowali. Każde zabrane ze schroniska zwierzę to ciepło, bezpieczeństwo i realna zmiana. To była szybka reakcja i wielka empatia. Ponad 50 telefonów, kolejki pod schroniskiem. Zabrakło nam zwierzaków. Pokazaliście, że solidarność działa, a dobro wraca. Dziękujemy każdemu, kto pomógł. Razem uratowaliśmy więcej niż tylko łapy przed zimnem.
– piszą wolontariusze.
Teraz w przytulisku, w ciepłych pomieszczeniach, zostały tylko dwa psiaki, które z różnych powodów nie mogły jeszcze opuścić schroniska. Warto dodać, że domy tymczasowe znalazło też kilka kotów – pozostały tylko te, które wymagają leczenia.
CZYTAJ TEŻ: