Jak informuje schronisko - od początku marca placówka przyjęła 9 kotów właścicielskich.

Niektóre trafiły z powodu śmierci właściciela, a inne – z braku możliwości dalszej opieki lub choroby w rodzinie. Wszystkie są dorosłe, wykastrowane i przyzwyczajone do domowych warunków, więc pobyt w schronisku powoduje u nich duży stres.


Na adopcje czekają też psy, w tym te, które trafiły do Wrocławia ze zlikwidowanego schroniska w Sobolewie.