Radio Gra Wrocław

Pirat drogowy „uzbierał” 65 punktów karnych na raz. Tłumaczył, że spieszy się do pracy

Kierowca z powiatu wrocławskiego m.in. wyprzedzał na przejściu dla pieszych, skrzyżowaniu, znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość, zignorował wezwanie do zatrzymania się i uszkodził radiowóz. Za to wszystko dostał 65 punktów karnych. Policjantom tłumaczył, że spieszył się do pracy.

policja

Policjanci z oławskiej grupy SPEED nieoznakowanym radiowozem patrolowali drogi w okolicy miejscowości Nadolice Wielkie (pow. wrocławski). W pewnym momencie zauważyli pędzącego Volkswagena Polo. Ruszyli za nim i nagrywali jego jazdę.

Pomiar, który przeprowadzili za pomocą videorejestratora wskazał, że kierowca gnał z prędkością 104 km/h w terenie zabudowanym, na którym obowiązuje ograniczenie do 40 km/h.

Na tym jednak lista jego przewinień się nie skończyła, bo policjanci kontynuując jazdę za kierowcą, dopatrzyli się szeregu innych wykroczeń i niebezpiecznych manewrów.

„Kierowca wyprzedzał na skrzyżowaniu, na przejściu dla pieszych, nie stosował się do zakazu wyprzedzania, przekraczał linię podwójną ciągłą, zajmował więcej niż jeden pas ruchu w wyznaczonym kierunku”

– wyliczył st. asp. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu.

W końcu policjanci podjęli próbę zatrzymania Volkswagena. Jednak, ani sygnały świetlne ani dźwiękowe nie przyniosły rezultatu, a kierowca kontynuował niebezpieczną jazdę. Dopiero próba siłowego zatrzymania i kolizja z radiowozem z winy pirata, zakończyła jego szaleńczą podróż.

46-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego tłumaczył policjantom, którzy go zatrzymali, że spieszył się do pracy. Kierowca zapewnił również, że nie zauważył radiowozu.

Policjanci, zdziwieni takim tłumaczeniem, postanowili sprawdzić trzeźwość zatrzymanego. Mężczyzna był trzeźwy. Za wszystkie popełnione wykroczenia, które nagrali policjanci mężczyzna otrzymał łącznie 65 punktów karnych. 46-latek stracił prawo jazdy. Mundurowi skierowali wobec niego wniosek o ukaranie do sądu, który wyznaczy, w jakiej wysokości grzywnę będzie miał do zapłacenia.

Jak powiedział PAP kom. Przemysław Ratajczyk z KWP we Wrocławiu, od dawna na dolnośląskich drogach nie było takiego przypadku.

W ostatnich latach nie było kierowcy, który podczas jednej podróży otrzymał taką liczbę punktów. Ale w historii naszego garnizonu niestety był przypadek kierowcy, który otrzymał ponad 100 punktów karnych w podobnych okolicznościach

– powiedział kom. Ratajczyk.

źródło: PAP