StartWiadomości Wiadomości dnia

Ponad 290 milionów euro z unijnej kasy trafi do wrocławskich i podwrocławskich: firm, stowarzyszeń, fundacji i samorządów

Na co mogą pójść te pieniądze?

– mówi przewodniczący rady Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, Grzegorz Roman. Część pieniędzy trafi także na pomoc osobom, które wychowują dzieci do trzeciego roku życia. O te pieniądze będą mogły starać się osoby, które prowadzą na przykład żłobki, kluby malucha, czy choćby agencję zatrudniające nianie. Jak można sięgnąć po pieniądze i skąd wiedzieć, jak i kiedy można z nich skorzystać?

Dzięki istnieniu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, można będzie łatwo tworzyć projekty łączące w sobie pomysły pochodzące z różnych, na przykład sąsiadujących ze sobą gmin. To dużo bardziej opłacalne i dużo pewniejsze rozwiązanie. Jest możliwe do wprowadzenia dlatego, że o wyborze decydują nie – jak wcześniej – urzędnicy z Warszawy lub Urzędu Marszałkowskiego, a lokalni samorządowcy.

Większość funduszy będzie rozdawana w rozpisywanych przez wrocławski magistrat konkursach. W tym roku odbędzie się ich w sumie ponad 30. Są jednak projekty, o których z góry wiadomo, że zostaną zrealizowane:

– wylicza Grzegorz Roman. Do listy drogowych inwestycji finansowanych z tej puli zaliczają się także obwodnica Oleśnicy, remont dróg wojewódzkich w Obornikach Śląskich, a także przywrócenie do użytkowania linii kolejowej Wrocław Sołtysowice – Jelcz Miłoszyce, remont stacji na Muchoborze czy budowa nowych: w Mokronosie Górnym i w Iwinach.

Wrocławski ZIT w ciągu czterech najbliższych lat może wydać z unijnej kasy dokładnie 291 i ćwierć miliona euro. To dużo czy mało?
zit5

ZIT-y istnieją w 14 unijnych państwach, ale tylko w Polsce wykorzystywane będą na tak szeroką skalę. Działają wokół miast wojewódzkich i innych stanowiących ważne regionalne ośrodki. Na Dolnym Śląsku, prócz Wrocławia, jest to jeszcze Jelenia Góra. Łączny budżet wszystkich polskich ZIT-ów to ponad 3,5 miliarda euro.

Zostaw komentarz