Milion dwieście tysięcy złotych kary zapłaci właściciel działki na wrocławskich Maślicach za nielegalną wycinkę drzew. Karę nałożył na niego magistrat. Do wycinki miało dojść w ubiegłym roku. Zniknęło wówczas kilkadziesiąt drzew - dębów, brzóz i klonów.

O całej sprawie poinformował urzędników jeden z mieszkańców Maślic. Jego zdaniem, niektóre z drzew można było uratować. Ratusz zamówił ekspertyzę specjalistów, którzy opisali w niej wiek i gatunki wyciętych drzew. Na podstawie tego dokumentu naliczono inwestorowi wspomnianą karę.