Pierwsza linia kolejowa w Polsce reaktywowana przez samorząd czeka na największy od 16 lat remont. Prace ruszą 1 lutego i potrwają do 13 czerwca. W tym czasie na odcinku Wrocław Zakrzów aż do Trzebnicy dojedziemy autobusami kursującymi za pociągi.

Choć dotychczas na linii wykonywano prace utrzymaniowe, to po 16 latach wymaga ona generalnego remontu. Dlatego przez najbliższe miesiące połączenia będą realizowane autobusami – w tym ekspresowymi, kursującymi bezpośrednio w relacji Wrocław Zakrzów – Trzebnica.
Komunikacja zastępcza do czerwca
Od początku lutego do Trzebnicy Koleje Dolnośląskie ruszą autobusami w relacji z Wrocławia Zakrzowa – stacji kolejowej położonej kilometr od stacji Wrocław Psie Pole. Wszystko po to, by wymiana pasażerska między pociągiem a autobusem wymagała jak najmniejszego dystansu do pokonania dla podróżnych.
Jadąc jednak z Trzebnicy do Wrocławia niektórymi połączeniami będziemy mogli skorzystać z dwóch stacji kolejowych – zarówno Zakrzowa, jak i Psiego Pola.
Każdy autobus kursujący na tej linii będzie mieć wyraźną tablicę z nazwą stacji docelowej (tak samo jak pociąg), autobusy pomijające przystanki między Wrocławiem Zakrzowem a Trzebnicą będą miały ponadto adnotację „bezpośrednio”.
Autobusy kursujące za pociągi będą jeździć w relacjach Wrocław – Trzebnica – Wrocław w trzech wariantach:
- bezpośrednio z Wrocławia Zakrzów do Trzebnicy i z Trzebnicy do Zakrzowa i Psiego Pola;
- z zatrzymaniem na wszystkich stacjach pośrednich (Wrocław Pawłowice, Ramiszów, Pasikurowice, Siedlce Trzebnickie , Brochocin Trzebnicki);
- w relacji Siedlce Trzebnickie – Pierwoszów Miłocin.
Trzecia relacja wynika z układu dróg – przystanek Pierwoszów Miłocin nie leży przy szlaku drogowym, dlatego będzie obsługiwany osobnym pojazdem skomunikowanym z każdym autobusem na przystanku Siedlec Trzebnicki.
Połączenia autobusowe będą kursować na tych odcinkach od 1 lutego do 13 czerwca 2026 roku.