StartWiadomości Wiadomości dnia

Sześciu oszustów finansowych zatrzymanych za wyłudzanie kredytów

Mówi prokurator Anna Zimoląg:

Przestępcy prowadzili kilka firm, dodaje:

Podejrzani wykorzystywali nieporadność swoich klientów w kwestiach bankowych i finansowych. A ponadto ich zaawansowany wiek oraz trapiące ich choroby:

– zwraca uwagę prokurator Anna Zimoląg. Oszuści – jak twierdzą śledczy – dostosowywali swoje metody do konkretnego klienta, ale powtarzali pewne schematy:

Z BIK-u po prostu nie da się wykreślić swoich danych. Ale poszkodowanym wmawiano, że wystarczy przyprowadzić ludzi, którzy będą „opiekunami kredytu” czy „osobami pośredniczącymi”:

– a takie coś jest po prostu niemożliwe! Oszuści wprowadzali też swoich klientów co do faktu współpracy z bankami:

– koszty takie wynosiły nawet 20% wartości kredytu brutto. Niekiedy pośrednicy kazali też podpisywać swoim ofiarom nawet kilka różnych umów na – rzekomo – jeden kredyt. Koszty rosły wtedy tak bardzo, że przewyższały zarobki klientów. Ofiarami padały też banki, którym nieuczciwi pośrednicy przekazywali np. dokumenty zawierające fałszywe informacje co do zdolności kredytowej klienta.

W ten sposób oszukano kilka tysięcy pokrzywdzonych:

Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia. Za oszustwa – do dwunastu lat. Normalnie groziłoby im tylko osiem lat odsiadki, ale uczynili sobie ze swojej działalności stałe źródło dochodu. A to zwiększa ustawowe zagrożenie karą i uniemożliwia wymierzenie jej najniższego wymiaru.

Zostaw komentarz