chemia

Źle dobrał słowa i uraził cudzoziemców. Profesor Uniwersytetu Medycznego tłumaczy się ze swojego listu

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu przeprasza swoich zagranicznych studentów. Wszystko przez apel jednego z profesorów o specjalny nadzór nad osobami pochodzenia arabskiego i nigeryjskiego podczas zajęć laboratoryjnych. Sugerował, że mogą wykorzystać odczynniki chemiczne do sporządzenia materiałów wybuchowych. Rozpętał medialną burzę, a potem tłumaczył, że źle dobrał słowa i nie chciał nikogo urazić.