Wszystkie zamówione stumetrowe pociągi są już na Dolnym Śląsku!
Wszystkie super długie elektryczne pociągi są już na Dolnym Śląsku. Nowosądeckiemu Newagowi udało się wyprodukować i dostarczyć pięcioczłonowe pociągi „Impuls” dla naszego regionu.
Wszystkie super długie elektryczne pociągi są już na Dolnym Śląsku. Nowosądeckiemu Newagowi udało się wyprodukować i dostarczyć pięcioczłonowe pociągi „Impuls” dla naszego regionu.
Więcej połączeń w rozkładzie i lepszy standard podróżowania na niektórych trasach. Już za miesiąc (9 grudnia) na Dolnym Śląsku zacznie obowiązywać nowy rozkład jazdy kolei. W nim – połączenia, do których dokładają się podwrocławskie gminy, żeby składy kursowały częściej. To nowość.
„III Furie” dojechały z Wrocławia do Legnicy. Taką nazwę otrzymał pociąg Kolei Dolnośląskich kursujący na tej trasie. W rozkładzie pojawiły się jeszcze składy „Modrzejewska” i „Ballada o Zakaczawiu”. Nowe nazwy to tytuły spektakli Teatru Modrzejewskiej z Legnicy.
Razem będą mieć około kilometra długości. Każdy z nich zabiera pół tysiąca pasażerów i ma szereg udogodnień, których dotychczas próżno było szukać w regionalnych składach. Mowa o nowych impulsach Kolei Dolnośląskich. Nasz reporter miał już okazję odbyć próbną jazdę pierwszym pięcioczłonowym „jaszczurem”, który właśnie przybył do Legnicy.
Jest szansa na to, że do Berlina znów dojedziemy wygodnie pociągiem. Dziś pomiędzy Wrocławiem a stolicą Niemiec jeżdżą tylko weekendowe „Pociągi do kultury”. Ale władze obu regionów rozmawiają o przywróceniu regularnego połączenia:
Wrocław dorzuci się do rozwoju kolei w Aglomeracji Wrocławskiej. Mowa o kilkuset tysiącach złotych rocznie. Ostateczną kwotę poznamy po wakacjach, po zakończeniu negocjacji. Porozumienie w tej sprawie podpisał marszałek województwa i prezydent miasta. To dwudziesta trzecia gmina, która przystąpiła do projektu. Dzięki temu na trasach przecinających miasto od grudnia pojawi się od jednego do dwóch połączeń więcej.
"Pociągi do Poznania mogły by mknąć nawet 200 km/h. Ale nie wykorzystujemy szansy na unijne pieniądze na takie inwestycje" - tak twierdzą politycy partii Razem. PKP Polskie Linie Kolejowe odpowiadają – po remontach rzeczywiście można osiągnąć taką prędkość. Tory to jednak nie wszystko.
W piątek (31.03.) w niektórych pociągach będą rozdawali notatniki, na których mieszkańcy regionu będą mogli zapisać swoje wspomnienia o wydarzeniach sprzed 20 lat.
Przyczyną zmian w rozkładzie jazdy pociągów są między innymi prace remontowe na torach. Korekty wprowadziły Koleje Dolnośląskie oraz Przewozy Regionalne. W rozkładach dalekobieżnych składów Intercity ważna zmiana jest taka, że pociąg Pomorzanin Wrocław-Gdynia przez remont dojeżdża teraz tylko do Poznania.
Przewozy Regionalne wystawiły województwu rachunek za wożenie pasażerów na Dolnym Śląsku. Z Wiadomości Radia GRA wiecie już, że kolejarze nie mogą się dogadać z urzędnikami co do kwoty, jaką województwo powinno płacić za ruch pociągów po regionie. Co w takim razie widnieje na fakturze? I co, jeżeli urzędnicy jej nie zapłacą?
Koleje Dolnośląskie porozumiały się ze spółką Polbus PKS i w marcu uruchomią weekendowe połączenia z Wrocławia do Środy Śląskiej i Jelcza - Laskowic. Autobusy będą wyjeżdżać ze stolicy Dolnego Śląska około godz. 23:00, a wracać około godz. 03:00 w nocy.
Podróż pociągiem nie musi być monotonna. Już w weekend wrocławianie kursujący z PKP Intercity będą mogli zabić nudę grając w planszówki. Przewoźnik organizuje akcję na trasie Wrocław - Białystok, w składzie Konopnicka, który rusza z dworca głównego o 6:51.