Wielu kierowców wracało po świętach i Nowym Roku do domów, stąd utrudnienia na trasie ze Śląska w kierunku Wrocławia i granicy z Niemcami. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała o otwarciu bramek.
Opłaty nie są pobierane, dzięki czemu udaje się rozładować ruch, gdy korek ma 10 kilometrów. Tak był np. w sobotę (2.01.) po 15.00, opłaty przywrócono ok. godz. 18.00.