Wjechała samochodem do rzeki. Policjanci uratowali jej życie. Strzelińscy funkcjonariusze podjęli pościg za kierującą, która nie zatrzymała się do kontroli drogowej. Wkrótce okazało się, że jednym z głównych powodów ucieczki był orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów.

Zanim jednak policjanci zatrzymali kobietę, musieli ją uratować… po tym jak wjechała do rzeki. Kobieta, uciekając przed radiowozem, w pewnym momencie wjechała na szutrową drogę, a następnie ze znajdującej się tam skarpy prosto do Oławki. Jeden z funkcjonariuszy wyciągnął ją na zewnątrz zapobiegając jej utonięciu. 36-latce grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.