Z czekolady, z marcepanu, z ciasta... Zając jest jednym z symboli Świąt Wielkiej Nocy, tym świeckim, bo nie jest związany z religią, a na dobre zagościł w naszej świadomości wraz z nadejściem mody na wielkanocne kartki pocztowe.

Skąd wziął się zając, wśród wielkanocnych jajek czy kurczaków? Ma to związek jeszcze z wierzeniami pogańskimi, oznaczał płodność, a przez to dobrobyt.
My postanowiliśmy zapytać o prawdziwego zająca, tego z lasu, rozmawialiśmy z leśniczym Robertem Pabianem:
W naszym środowisku zając jest naszym stałym bywalcem, jest to nasz rodzimy gatunek, mówimy oczywiście o zającu szaraku, który w zasadzie występuje w całej Europie, częściowo również w Azji, a został również introdukowany, między innymi do Australii, do Ameryki Południowej, trudno powiedzieć czy z powodu zwyczajów świątecznych, czy jako wzbogacenie biocenozy, ale występuje również na innych kontynentach.
W Polsce- choć to jego rewir:)- zajęcy jest niewiele, około pół miliona sztuk, populacja zmalała, bo w latach 70. zajęcy w naszym kraju było ponad 3 miliony. Skąd ten spadek? Przez człowieka– odpowiada Robert Pabian i od razu dodaje: I przez lisa:
Taką podstawową przyczyną, którą w tej chwili się podaje, to jest gwałtowny wzrost populacji lisa, a lis jest głównym drapieżnikiem, który zagraża przede wszystkim młodym zającom. Od szeregu lat człowiek w trosce o swoje zdrowie i zdrowie swoich pupili, szczepi lisa na wściekliznę. Wścieklizna była chorobą- bardzo groźną, która dziesiątkowała stan lisa, w tej chwili lisy są szczepione i populacja lisów jest bardzo duża, stąd też wpływ na populację zająca. Do tego dochodzi sposób uprawy gleby (…).
Krótko mówiąc: lis i zając…nie bez przyczyny łączony był w bajce.
Zobaczyć zając nie jest łatwo:
Nie jest łatwo, pomimo, że jest to gatunek aktywny i nocą, i w dzień. Nie jest łatwo być może z uwagi na to, że preferuje, otwarte, duże przestrzenie, łąki i pola, rzadziej bytuje w lesie, jeśli już to na jego skraju. No i prowadzi- jak każde dzikie zwierzę- raczej skryty tryb życia.
No i nie mieszka w norach…
Nie, nie, ten błąd myślowy pochodzi pewnie z tego, że w norach mieszkają dzikie króliki, natomiast zając- nie, zając mieszka na otwartych terenach, wśród roślinności, również młode zająca są rodzone na powierzchni. Zając nor nie buduje.
Jeśli chodzi o młode zajączki, to zwykle są 2, 3 mioty w ciągu roku, pierwszy jest wcześnie, bo o tej porze roku już są na świecie młode zajączki- opowiada leśniczy Robert Pabian. Posłuchaj:
Kolejne pytanie: czy zające jedzą marchewki?
Rzeczywiście są typowymi roślinożercami, preferują raczej miękkie rośliny, no ale tych pod dostatkiem mają w lecie, natomiast w ziemie wygrzebują korzonki, więc marchewka również (…).
Zające są płochliwe? Tak to prawda! I bardzo szybkie, uciekający zająć pędzi z prędkością auta w mieście- 50 km/h:
Czy zające są sprytne, tak jak w klasycznej bajce „Wilki i zając”?
Na pewno są sprytne w sposobie ucieczki, bo oprócz tego, że poruszają się bardzo szybko, to potrafią gwałtownie zmieniać kierunek ucieczki, czym mylą drapieżnika, który je ściga.
I jeszcze życzenia. Jak mówi Robert Pabian, tym dla których zajączki przynoszą prezenty na Wielkanoc, bogatego 'zajączka’, a dla leśników – większej ilości zajęcy w lasach.
Rozmawiał Robert Krzyżaniak.