StartSport Wiadomości dnia

Wreszcie wygrali. Po pięciu meczach bez zwycięstwa piłkarze Śląska Wrocław sięgnęli po 3 punkty

Pierwsza połowa wczorajszego spotkania zakończyła się bez bramek, choć oba zespoły miały swoje sytuacje. Najlepszą dla wrocławian w 16. minucie zmarnował Alvarinho, którego strzał zza linii 16. metrów minimalnie minął bramkę gospodarzy. Po wyrównanych pierwszych 45-minutach w drugiej części meczu przewagę osiągnął Śląsk. Udokumentował ją dopiero w 69-minucie, kiedy to pięknym strzałem z rzutu wolnego gola zdobył Kamil Dankowski.

Wprawdzie goście wyrównali na 7 minut przed końcem spotkania, po golu Abalo, ale dwie minuty później bramkę na wagę zwycięstwa i trzech punktów strzelił Adam Kokoszka. Śląsk ma ich teraz 14 i awansował na 10. pozycję w tabeli Lotto Ekstraklasy. W sobotę (22.10.) do Wrocławia przyjeżdża Cracovia.

Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:2 (0:0)
Bramki:
0:1 – Dankowski 70′
1:1 – Abalo 83′
1:2 – Kokoszka 86′

Korona: Gostomski – Rymaniak, Dejmek, Wierchowcow, Kalaste – Kiełb (70. Abalo), Grzelak, Możdżeń, Aankur, Pylypchuk – Palanca (74. Przybyła)
Śląsk: Kamenar – Dankowski, Celeban, Dvali, Augusto – Kokoszka, Goncalves – Alvarinho, Morioka (84. Riera), Roman (60. Grajciar) – Biliński (89. Mervo)

Żółte kartki: Wierchowcow – Biliński, Kokoszka
Sędzia: Paweł Gil
Widzów: 4505
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zostaw komentarz