StartW Radiu Gra Wiadomości dnia

Wrocław to jedno z najbardziej rowerowych miast w Polsce

Wytrawni rowerzyści nie znają pojęcia „sezon rowerowy”. Ale ci, którzy dopiero teraz wyciągają z piwnicy dwa kółka po zimie – na pewno będą pozytywnie zaskoczeni, jak wiele nowych tras dla cyklistów powstało w samym Wrocławiu od ostatniej jesieni! Naszemu reporterowi opowiada o nich oficer rowerowy, Daniel Chojnacki:

A gdzie oficer rowerowy najbardziej lubi jeździć po naszym mieście? Oczywiście – nie pytamy o miejsca, które odwiedza służbowo – tylko rekreacyjnie:

Niektóre przepiękne trasy rowerowe podarowała nam natura. Oczywiście – trzeba jej było trochę pomóc i konieczne były odpowiednie prace budowlane. One właśnie niedawno się zakończyły, i…:

– opowiada Daniel Chojnacki z rozmowie z Damianem Zdancewiczem.

To propozycje dla „miejskich” cyklistów. Jeżeli zamierzamy z nich skorzystać, warto wziąć udział w Europejskim Wyzwaniu Rowerowym. Trwa ono przez cały maj. W jego ramach bijemy się z innymi miastami o tytuł najbardziej rowerowego miasta na kontynencie, pisaliśmy o tym TUTAJ!

A co dla miłośników rowerowego sportu? Nasz reporter zapytał o radę kolarza górskiego i redaktora czasopisma „Magazyn Rowerowy” Dariusza Porosia. Okazuje się, że choć Wrocław to ogólnie raczej płaskie miasto – to miłośnicy skakania na dwóch kółkach po górach nie mogą u nas narzekać na nudę:

– mówi ekspert i dodaje: ścieżek możecie też szukać na Osobowicach przy samym wale przeciwpowodziowym na Odrze. Jest tam wzniesienie. Tzw. Szwedzki Szaniec, gdzie kiedyś istniała wieża widokowa. A wokół niego pełno tras przygotowanych przez rowerzystów dla rowerzystów.

A co, jeżeli ktoś do tej pory dojeżdżał rowerem do szkoły lub pracy – a chciałby „przerzucić” się na trochę bardziej sportową jazdę, np. na kolarstwo górskie? I tu ekspert ma szereg dobrych rad!

– tłumaczy Dariusz Poroś z „Magazynu Rowerowego”. A gdzie sam najchętniej wybiera się na wycieczki – kiedy nie zależy mu na biciu kolejnych rekordów, a raczej na miłym spędzeniu czasu na dwóch kółkach?

– mówi naszemu reporterowi Dariusz Poroś.

A który z wrocławskich rowerowych szlaków jest najpiękniejszy? Wrocławski przewodnik i zapalony rowerzysta – Michał Karczmarek.

Brak aut to właśnie jedna z największych zalet tej trasy. Samochody spotykamy sporadycznie – gdy zdarzy się, że musimy przeciąć w poprzek jakąś ulicę:

Jak się okazuje, dolnośląskie rzeki to prawdziwe bogactwo… nie tylko naturalne, ale też bogactwo rowerowych tras:

– opowiada Michał Karczmarek w rozmowie z Damianem Zdancewiczem.

Zostaw komentarz