Radio Gra Wrocław Home

Moje Miasto Moje Radio • Radio Gra Wrocław 95.1 FM Słuchaj Online Facebook

Wyrwane donice, kierowcy rozganiający pieszych, nielegalne parkowanie… To już rok od „uspokojenia” ul. św. Antoniego

Facebook

To już rok, odkąd miasto „uspokoiło” św. Antoniego. Ograniczyło parkowanie, wprowadziło pierwszeństwo pieszych na drodze, a na jezdni postawiło donice i platformy na ogródki gastronomiczne, co miało tchnąć w ulicę trochę życia. Udało się? Społecznicy chwalą kierunek zmian, ale krytykują miasto za zbytnią zachowawczość.

Niestety, wyszło średnio – podsumowuje Jakub Nowotarski, prezes Akcji Miasto, która lobbowała za spowolnieniem ruchu na św. Antoniego i uczynienia z niej tzw. woonerfa – na poły deptaka, na poły ulicy. Połowiczne rozwiązanie spowodowało duże problemy:

– mówi. Propozycja padła już… 10 miesięcy temu. Problemem jest też nielegalne parkowanie. Kierowcy wyrwali donice z roślinnością z metalowych mocowań na jezdni, by je przesunąć i zrobić sobie miejsce do postoju.

Nowotarski podkreśla jednak, że kierunek zmian był jak najbardziej słuszny. Choć działania miasta – za mało zdecydowane i za mało konsekwentne. Zabrakło m.in. zieleni z prawdziwego zdarzenia (np. drzew, zamiast tylko krzewów w doniczkach) czy kompleksowego remontu nawierzchni.

– stwierdza szef Akcji Miasto, i rzeczywiście. Mieszkańcy po roku od wprowadzenia zmian cieszą się z „woonerfu” na Antoniego, ale – w większości – mają swoją listę zastrzeżeń:

Aktywiści będą jednak starali się przekonać magistrat i mieszkańców do tworzenia kolejnych deptaków i woonerfów:

– mówi Nowotarski.

A my będziemy starali się uzyskać od magistratu odpowiedź na pytanie: kiedy i czy postawi kolejny krok w stronę oddania ulic w centrum pieszym.

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 14 lipca 2020