StartWiadomości Wiadomości dnia

Zabrali kobiety w kamasze. Ku chwale ojczyzny!

Rozmawialiśmy z szefem wydziału rekrutacji wrocławskiej Wojskowej Komendy Uzupełnień, mjr. Mariuszem Kotasem:

Żadna pani nie powinna być zaskoczona, bo to stara procedura i studentki poprzednich lat pewnie zdążyły się pochwalić przejściem przez nią. Otóż niekoniecznie:

Opowiadała dziś naszemu reporterowi jedna z zaskoczonych poborowych. Panie nie muszą się jednak martwić, że trafią w kamasze. Kiedyś tak czasem bywało, ale teraz obowiązkowa służba wojskowa dla obu płci jest zawieszona.

Jak podkreśla mjr Kotas, armia jest dziś postrzegana jako świetny pracodawca i nie musi zaciągać nikogo w swoje szeregi na siłę, bo ma i tak więcej ochotników niż miejsc. Dotyczy to także pań:

Nasz reporter, akurat na takie kandydatki w siedzibie komisji nie trafił. Panie, krótko mówiąc, zachwycone „zaproszeniem” przed komisję nie były:

W tym roku we Wrocławiu będą jeszcze dwa dni przeznaczone na badania kobiet, którymi interesuje się armia.

Z paniami poborowymi czekającymi w kolejce do Powiatowej Komisji Lekarskiej przy ul. Dubois rozmawiał Damian Zdancewicz.

Zostaw komentarz