StartWiadomości

Złamane serce i wielka finansowa strata. Oto, jak działają randkowi oszuści

Profil zawierał jej imię, zdjęcie, zawód i kraj oraz miasto zamieszkania. Polak nawiązał regularną korespondencję, kobieta zapewniała o swoim uczuciu i powiedziała, że chciałaby zamieszkać w Polsce. Mężczyzna przelał na zagraniczne konto – jak sądził jednego z biur podróży – kwotę niezbędną do opłacenia podróży oraz utrzymania się kobiety w Polsce przez najbliższe pół roku.

W dniu zaplanowanej podróży mężczyzna otrzymał informację, że jego „ukochana” została zatrzymana na lotnisku, gdyż przewoziła dla niego w bagażu złoto. Aby uwolnić ją z aresztu, niezbędne było przelanie dodatkowych pieniędzy. Polaka powiadomił o tym mężczyzna podający się za zagranicznego urzędnika. Po rzekomym zwolnieniu z aresztu, kobieta skontaktowała się ze swoim znajomym za pośrednictwem internetu i zapewniła, że niedługo przyleci do Polski… niedługo potem mężczyzna zorientował się, że został oszukany… natknął się na założony dwa dni wcześniej profil z wizerunkiem swojej sympatii.

W sumie oszustka wyłudziła od niego ponad 32 tysięcy złotych oraz naraziła go na koszty zawiązane z połączeniami telefonicznymi i sms-ami. Niewykluczone, że za oszustwami stoi zorganizowana szajka międzynarodowych przestępców, którzy wykorzystują łatwowierność osób chcących poznać w internecie miłość swojego życia.

Zostaw komentarz