StartW Radiu Gra Wiadomości

Źle dobrał słowa i uraził cudzoziemców. Profesor Uniwersytetu Medycznego tłumaczy się ze swojego listu

Rzeczywiście procedury w laboratoriach zostaną zaostrzone, ale nie oznacza to kontrolowania studentów – mówi rzecznik Uniwersytetu Medycznego Monika Maziak.

Autor listu tłumaczył się ze swoich słów podczas wczorajszego spotkania ze studentami z zagranicy.

Przedstawiciele grupy zagranicznych studentów rozmawiali z profesorem i wiedzą, że nie miał na myśli nic złego. Muszą jeszcze przekonać do tego swoich kolegów.

Jak zapewnia rzecznik Uniwersytetu Medycznego, autora pisma nie spotkają żadne konsekwencje ze strony uczelni.

Zostaw komentarz