StartW Radiu Gra Wiadomości Wiadomości dnia

Krytyczna sytuacja smogowa na Dolnym Śląsku

Dolny Śląsk przeżył w ubiegłym tygodniu najcięższy, jak dotąd, atak smogu w obecnym sezonie grzewczym. W środę późnym wieczorem stacja pomiarowa WIOŚ przy ul. Korzeniowskiego we Wrocławiu odnotowała stężenia godzinowe pyłu zawieszonego PM 2,5 sięgające 179 μg/m3, czyli ponad 700% normy średniodobowej WHO, a stolica Dolnego Śląska zajęła niechlubne czwarte miejsce w zestawieniu światowych metropolii pod względem fatalnej jakości powietrza. W Dusznikach Zdroju sytuacja była jeszcze bardziej dramatyczna: stężenie godzinowe we wtorek 22 stycznia osiągnęło tam poziom 297 μg/m3 dla pyłów PM2,5 (1200% normy WHO).

Mówi, Arkadiusz Wierzba z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

Uzdrowiska nie informują o zanieczyszczeniu powietrza.

Mówi, Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego

Co możemy zrobić by poprawić jakość powietrza?

W ubiegłym tygodniu zapadł głośny wyrok. Skarb Państwa zapłaci za zanieczyszczone powietrze.

Od 1 lipca 2018 roku w jedenastu dolnośląskich uzdrowiskach obowiązuje specjalna uchwała antysmogowa. W siedmiu z nich (Cieplicach, Dusznikach, Kudowie, Lądku, Polanicy i Szczawnie), podobnie jak we Wrocławiu, uchwała zakłada likwidację pieców oraz całkowity zakaz palenia węglem i drewnem.

Piotr Krejner

Piotr Krejner

Zostaw komentarz