StartWiadomości Wiadomości dnia

Plaga dziur na wrocławskich ulicach. Powód? „Za ciepła zima”

Za sytuację, jaką obserwujemy właśnie teraz na wrocławskich drogach odpowiadają zbyt wysokie temperatury w miesiącach zimowych, tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta:

Prawa fizyki są nieubłagane. Gdy wilgoć wsiąknie w jezdnię, a potem zamarznie – woda powiększy swoją objętość i rozsadzi kawałek nawierzchni. Gdy lód znowu stopnieje, do takiej dziury dostanie się więcej wody. A więc gdy znów słupki rtęci spadną poniżej zera – dziura się powiększy. Kierowcy powinni więc mieć nadzieję na surową zimę. Trwa akcja usuwania ubytków po zimie. Od początku roku pracownicy ZDiUM do łatania dziur wyjechali już 680 razy. Ale przed nimi wciąż bardzo dużo pracy:

– mówi Ewa Mazur. I dodaje: do lipca drogowcy powinni się uporać ze skutkami tegorocznej, wyjątkowo łagodnej – a więc i wyjątkowo szkodliwej – zimy. Czas reakcji na zgłoszenie może się wahać: od tygodnia do nawet trzech miesięcy. Dlaczego? Gdy dyspozytor ZDiUM otrzyma zgłoszenie o dziurze w jezdni, musi na miejsce wysłać najpierw inspekcję, która sprawdzi: jak duża jest dziura i co jest przyczyną jej powstania. Inspektorzy badają, kto ostatnio kopał dziury w tym miejscu, czy prawidłowo naprawił drogę i czy nawierzchnia nie jest czasem wciąż na gwarancji. Są też priorytety. Najpierw trzeba naprawić ubytki w najruchliwszych drogach, bo tam jest większe prawdopodobieństwo, że dziura się powiększy. Ale to nie koniec kryteriów, bo najważniejszym z nich jest oczywiście bezpieczeństwo:

By skrócić czas oczekiwania na nasze zgłoszenie do ZDiUMU warto pamiętać o tym, by było ono jak najbardziej precyzyjne:

Awarie do ZDIUM można zgłaszać telefonicznie, przez całą dobę – pod numer 19 501, lub mailowo: zgloszenia@zdium.wroc.pl.

Zostaw komentarz