StartWiadomości Wiadomości dnia

Zmarły 25-latek w chwili zatrzymania miał przy sobie dopalacze

Wczorajsza sekcja zwłok nie wyjaśniła jednak przyczyn zgonu. Prokuratura zleciła dodatkowe badania. Na ciele 25-latka znaleziono otarcia i siniaki – śledczy muszą ustalić jednak czy mają one związek ze zdarzeniem na komisariacie i czy mogły doprowadzić do jego śmierci. Rodzina Igora S. jest oburzona, że dowiedziała się o jego śmierci dopiero po sześciu godzinach. Jak tłumaczy rzecznik wrocławskiej policji – Paweł Petrykowski – w takiej sytuacji najpierw podejmowane są czynności procesowe:

Prokuratura zabezpieczyła nagrania z kamery na wrocławskim rynku i z kamery umieszczonej na paralizatorze. Policjanci na razie nie zostali zawieszeni w obowiązkach. Dziś (17.05) o 18.00 przyjaciele i rodzina Igora S. znowu będą pikietować przed komisariatem przy Trzemeskiej. Tymczasem policja przebadała substancję, którą Igor S. miał przy sobie w chwili zatrzymania, jak się okazało, były to dopalacze.

Zostaw komentarz