StartWiadomości Wiadomości dnia

Sędzia Robert Wróblewski z Sądu Apelacyjnego zawieszony w obowiązkach za kradzież pendrive’ów

Sędzia opisał swoją wersję wydarzeń. Kradzieży stanowczo się wypiera. Twierdzi, że pendrive’y, które miał w kieszeni, kupił w poprzednio odwiedzonym przez siebie sklepie. Jak podkreśla, policja przyjechała na jego prośbę – bo chciał jak najszybszego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.

Kolegium Sądu Apelacyjnego zdecydowało o natychmiastowym odsunięciu sędziego od jego obowiązków. Stało się to po tym, jak prokuratura wysłała do sądu informacje, które zebrała na temat poniedziałkowego (6.02.) zdarzenia. Danych tych kolegium potrzebowało, by wydać swoją decyzją i dlatego wystąpiło o nie do organów ścigania.

Wiadomo, że śledczy zabezpieczyli nagrania ze sklepowego monitoringu. Ma być tam widać podejrzane zachowanie sędziego, które skłoniło ochroniarzy do interwencji. Miał on odcinać zabezpieczenia z towaru przy pomocy cążków i nożyka, które znaleźli przy nim policjanci. Sędzia twierdził, że były to narzędzia potrzebne mu do naprawy auta.

Teraz sąd dyscyplinarny ma miesiąc na zbadania sprawy i wydanie swojej decyzji co do sędziego Roberta Wróblewskiego. W przeciwnym razie – automatycznie wróci on do swoich obowiązków.

Zostaw komentarz