StartWiadomości Wiadomości dnia

Zakaz zatrzymywania się? Po prostu go nie zauważają

A mieszkańcy? Mają podzielone opinie co do tego, czy ten zakaz powinien obowiązywać.

Od września ubiegłego roku aut nie wolno zostawiać na ulicy św. Antoniego. Codziennie jest tam jednak szpaler nielegalnie parkujących aut. I, co ciekawe, niemal wszystkie mają za szybą ważny bilet parkingowy.

Zakaz zatrzymywania się przy ul. świętego Antoniego jest efektem polityki wyprowadzania ruchu aut z centrum. Docelowo ma ona zamienić się w spokojną uliczkę będącą bardziej deptakiem z ogródkami gastronomicznymi. Póki co, jak można się na co dzień przekonać, tamtejszy znak zakazu to w dużej mierze martwe prawo.

 

 

Zostaw komentarz