StartPolecamy Sport W Radiu Gra Wiadomości Wiadomości dnia

Wrocław Maraton ostatni raz we Wrocławiu!?

Maraton tradycyjnie wystartuje z płyty głównej Stadionu Olimpijskiego…

Mówi Wojciech Gęstwa – dyrektor Wrocław Maraton

Uczestnicy po raz ostatni będą przemierzać trasę bardzo zbliżoną do znanej z poprzednich edycji – od kolejnego roku ulegnie ona bowiem całkowitym zmianom. Trasy kolejnych będą zaplanowane w gminach ościennych…

Oprócz towarzyszącego biegu rodzinnego, w którym uczestnicy pobiegną 1609 metrów, organizatorzy przewidzieli też konkurencję dla fanów chodzenia…

Wyeliminowane zostaną kubki z tworzyw sztucznych, w których dotychczas podawana była woda na trasie. Zastąpią je pojemniki wykonane z biodegradowalnych w stu procentach składników! Sama woda również nie będzie pochodziła z plastikowych, ani szklanych butelek.

Mówi Katarzyna Szymczak-Pomianowska – dyrektor departamentu zrównoważonego rozwoju

W tegorocznej edycji pojawia się też nowość dla uczestników z niepełnosprawnością. Po raz pierwszy do maratonu włączą się wózkersi na wózkach manualnych!

Mówi Bartłomiej Skrzyński – rzecznik prezydenta ds. osób z niepełnosprawnością

Kierowcy muszą uważać na znaki drogowe i przepisy. W ubiegłym roku straż miejska była zmuszona odholować kilkadziesiąt pojazdów…

Mówi Waldemar Forysiak – Straż Miejska Wrocławia

Każdy z zawodników 37. PKO Wrocław Maratonu otrzyma w pakiecie startowym koszulkę techniczną w kolorze niebieskim, z minimalistyczną grafiką przedstawiającą zarys panoramy miasta i napisem promującym Stolicę Dolnego Śląska.

Zgodnie z kilkuletnią tradycją, trofeum wrocławskiego maratonu będzie łączyło się z medalem tegorocznego półmaratonu. Tym razem do pary krasnali z czerwcowego biegu na dystansie 21 097,5 m dołączą kolejne dwa skrzaty: sympatyczni biegacze w strojach i obuwiu sportowym. Postacie krasnali wpisane będą w okrąg (z pozostawionym wolnym miejscem na półmaratońskie trofeum), na odwrocie którego znajdzie się zarys trasy maratonu, data biegu i miejsce na wygrawerowanie osiągniętego czasu.

Piotr Krejner

Piotr Krejner

Zostaw komentarz