StartWiadomości Wiadomości dnia

Ślęza stawia poważne zarzuty Śląskowi Wrocław

„Umowa była rażąco niekorzystna”, mówi prezes Ślęzy.

Inne, mniejsze kluby weszły w ten toksyczny, zdaniem Ziobro-Franczak, układ, bo magistrat wprost miał stwierdzić ustami swoich przedstawicieli, że przyznanie miejskich dotacji może zależeć od podjęcia współpracy z należącym do Wrocławia WKS-em. Wątpliwości budzą też warunki finansowe tej współpracy, jakie zaproponował Ślęzie Śląsk.

Mówi prezes Ślęzy i dodaje, że możliwość transferowania wyszkolonych zawodników to jedno z nielicznych źródeł dochodu dla klubu takiego, jak jej. Śląsk Wrocław nie kryje zaskoczenia stanowiskiem Ślęzy. Jak stwierdził jego rzecznik, Tomasz Szozda, WKS od początku chciał współpracować ze wszystkimi klubami. Deklaruje otwartość na rozmowy, wyraża też nadzieję, że lista klubów dołączających do porozumienia będzie się wydłużała. To na razie cały komentarz, Śląsk ma jeszcze dziś (23.02.) wydać oświadczenie w tej sprawie.

Zostaw komentarz