StartWiadomości Wiadomości dnia

20 lat więzienia za próbę wysadzenia autobusu 145

Wyrok wydał sędzia Marcin Sosiński.

– słyszeliśmy w ustnym uzasadnieniu. Ma to potwierdzać szczegółowe i dokładne przygotowania do tego czynu – przeglądanie stron z instrukcjami dla terrorystów czy dokładnie zaplanowane zakupy sprzętu do skonstruowania bomby.

Sąd nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary, choć mógł to zrobić. I tak jednak wyrok nie jest tak wysoki, jak oczekiwał tego prokurator wnoszący o 25 lat więzienia dla bombera:

Sędzia Sosiński odczytując uzasadnienie właśnie pozostawienie bomby w takim miejscu uznał za „najbardziej przerażające” w zachowaniu oskarżonego.

 

Wyrok nie jest prawomocny. Apelację zapowiedzieli już obrońcy Pawła R.:

– mówią adwokaci, Łukasz Wójcik i Paweł Wójcik. Przypomnijmy – podczas swoich wystąpień przed dwoma tygodniami twierdzili, że Paweł R. specjalnie przygotował bombę tak, by jej wybuch nikogo nie skrzywdził, a przeprowadzony przez oskarżycieli eksperyment polegający na wysadzeniu podobnego autobusu w powietrze uznali za niemiarodajny i mający wzbudzić tylko negatywne emocje.  Apelacji nie wyklucza również prokuratura. Prok. Tomasz Krzesiewicz jest wprawdzie bardzo zadowolony z uzasadnienia wyroku.

– mówi. Trochę mniej jednak satysfakcjonuje go wymiar kary:

 

Przypomnijmy – w autobusie znajdowało się co najmniej 41 osób. Niegroźnie ranna została starsza pani, która oczekiwała na przystanku. Uderzyła ją pokrywka od garnka, z którego zrobiona była bomba.

Zostaw komentarz