StartWiadomości Wiadomości dnia

Gapowicze są winni MPK 11 milionów! 35 tysięcy złotych kary za jazdę bez biletu dla rekordzistki

Kara za jazdę bez biletu to 120 zł, jeżeli zapłacimy ją w ciągu 7 dni. Co, jeżeli ktoś wrzuci kwitek na dno szuflady i zapomni o sprawie?

– mówi Agnieszka Korzeniowska z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Gdyby dłużniczka wydała te pieniądze na bilety okresowe – mogłaby jeździć wszystkimi liniami komunikacji miejskiej przez około… 40 lat. Takich rekordzistów jest więcej. Prędzej czy później – płacą:

Na szczęście, jak podkreśla Korzeniowska, tacy dłużnicy trafiają się incydentalnie, a liczba gapowiczów stale się zmniejsza. Przez sześć ostatnich lat spadła o połowę. Stopniała też suma wszystkich niezapłaconych kar, choć kwota wciąż robi wrażenie:

 

„Otrzymanie wezwania do zapłaty to nie jest wstyd, jeżeli zamierzamy je uregulować” – zaznacza rzeczniczka MPK. „Jesteśmy ludźmi, takie rzeczy się zdarzają” – dodaje:

Wygląda jednak na to, że gapowicze z przekonania to faktycznie wyjątki. Pytani przez nas w tramwajach i na przystankach wrocławianie znają mnóstwo powodów, dla których WARTO kasować bilety:

 

Dodajmy, że liczba gapowiczów spada tym bardziej, im łatwiej jest kupić bilet. Duży wzrost uczciwości pasażerów zanotowano po wprowadzeniu biletomatów w każdym pojeździe. Być może czeka nas kolejna rewolucja – trwa montaż nowoczesnych kasowników, które od razu będą biletomatami. W tramwajach i autobusach są już specjalne uchwyty na te urządzenia. Do marca nowy system ma zacząć działać.

Zostaw komentarz